Ewangelia św. Mateusza 28:9
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania
28:9 A gdy szły, aby to opowiedziały uczniom jego, oto Jezus spotkał się z niemi, mówiąc: Bądźcie pozdrowione. A one przystąpiwszy, uchwyciły się nóg jego i pokłoniły mu się.
Komentarz
- Jezus zastąpił im drogę
- Jego drugie ukazanie się po zmartwychwstaniu.[1]
- Ukazując się najpierw Marii, która, prawdopodobnie, była kobietą pełną wiary i gorliwości, której słowa mogły wywierać wpływ na apostołów.[2]
- Prawdopodobnie chodzi tu o to samo ukazanie się, jakie opisane jest w Ewangelii Jana 20:14.[3]
- On pojawiał się jako człowiek, lecz w różnych warunkach, pokazując, iż nie wiązały go ograniczenia ludzkiej natury.[4]
- Gdyby Pan ukazał się w swym rzeczywistym ciele, jak miało to miejsce w przypadku apostoła Pawła, efekt, prawdopodobnie, nie byłby korzystny; dlatego przyjął metodę używaną przez aniołów wysyłanych ze specjalnymi misjami do ludzi.[5]
- Bądźcie pozdrowione
- Zwykłe pozdrowienie stosowane w Grecji, praktycznie oznaczające: Radujcie się![6]
- One zaś
- Poza Marią Magdaleną, która oddzieliła się od nich i poszła powiadomić Piotra i Jana.[7]
- Objęły go za nogi
- Gdyby ukazał im się w ukrzyżowanym ciele, wówczas z pewnością widziałyby one ślady gwoździ w jego stopach.[8]
- Jego słowa Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca; ale idź do braci moich i powiedz im: - Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego. – Jan 20:17 padły zapewne w tamtej chwili.[9]
- Nie mamy zakładać, że mamy zatrzymywać prawdę jedynie w naszych sercach, lecz powinniśmy pamiętać, że jest ona także dla innych.[10]
- Złożyły mu pokłon
- Jest bez wątpienia właściwe, aby kierować nasze prośby do naszego Zbawiciela i Orędownika.[11]